O mnie

Cieszę się, że chcesz mnie lepiej poznać!

Nazywam się Karolina Przybył. Zajmuję się korektą, redakcją i transkrypcją. Prywatnie jestem domatorką i mówię o sobie, że jestem hobbitem. 😉 Własny ogródek, pełna spiżarnia, regały pełne książek, szydełko i włóczka – to wszystko, czego mi trzeba w wolnym czasie.

Uważam, że najpiękniej na świecie pachnie świeżo rozkopana ziemia i koniczyna nagrzana słońcem. Kocham piesze wycieczki po Karkonoszach. To jedno z moich ukochanych miejsc na Ziemi. Uwielbiam pić czarną kawę po turecku – bez cukru. Kawa musi być mocna, gorzka i gorąca.

redakcja korekta transkrypcja książki pisanie

Poprawiam teksty i robię to, co kocham

Moja praca wymaga ode mnie skupienia i dokładności. To konieczne, jeżeli teksty mają wyjść do autorów pozbawione błędów, a oprócz tego spójne i odpowiednio zredagowane. Lubię wolno czytać książki. Lubię delektować się każdym słowem i opowiadać sobie czytaną historię – jakby autor tekstu siedział obok i czytał mi swoją książkę na głos. Pewnie z tego powodu przeczytam mniej książek niż inni, ale w świecie korekty i redakcji tekstu wolne czytanie i powolne wgryzanie się w każde słowo jest gwarancją wyłapania błędów. Jestem dociekliwa i wyczulona na detale. Literówki i źle postawione przecinki uwierają mnie jak kamień w bucie.

Słowa fascynują mnie od najmłodszych lat

Wychowałam się na „Jeżycjadzie” Małgorzaty Musierowicz i książkach z białej serii wydawnictwa superNowa. Dzięki tym pierwszym zrozumiałam, że tak naprawdę najważniejsza jest rodzina i zwykłe, proste życie. Te drugie rozkochały mnie w fantastyce.
Mimo że fantastyka i realizm magiczny zajmują szczególne miejsce w moim czytelniczym sercu, to na mojej półce znajdują się książki z najróżniejszych gatunków i najróżniejszych autorów: od „Traktatu o łuskaniu fasoli” Myśliwskiego, przez kryminały Miłoszewskiego i Krajewskiego, po powieści historyczne i baśnie. W księgarni czuję się jak dziecko w sklepie z cukierkami.

Doświadczenie zawodowe

Skończyłam filologię hiszpańską na Wyższej Szkole Filologicznej we Wrocławiu. Przez krótki czas uczyłam hiszpańskiego, ale uważam, że nie mam do tego powołania.
W pracy zawodowej zęby zjadłam na obsłudze klienta. Mój głos, słuchawki i komputer były przez wiele lat moimi głównymi narzędziami pracy. Rozwiązywanie problemów klientów zawsze sprawiało mi przyjemność i dawało dużo satysfakcji. Przegadałam tysiące godzin z klientami z branży pożyczkowej i transportowej. Oprócz tego przez dwa lata opiekowałam się zespołem obsługi klienta.

Jak zaczęła się moja przygoda z korektą tekstu?

Z korektą tekstu związałam się, gdy zostałam mamą i pomyślałam, że warto by było spróbować połączyć opiekę nad dzieckiem z pracą w domu. Z tą myślą skończyłam Akademię korekty tekstu i wzięłam udział w Warsztacie redakcji i korekty. Aktualnie jestem w trakcie kursu Misja Interpunkcja i, kiedy tylko mogę, biorę udział w innych szkoleniach online.

Zapraszam Cię serdecznie do skorzystania z oferty Gabinetu Słowa. Masz dodatkowe pytania?

redakcja korekta transkrypcja książki pisanie

Certyfikaty